Skip to main content

Relacja Festiwal Biegowy Gminy Godów

Relacja Festiwal Biegowy Gminy Godów

 

W niedzielę 25 czerwca 2017 r. na obiekcie sportowym w Godowie odbył się „Festiwal Biegowy Gminy Godów”. Organizatorami festiwalu byli: Klub Sportowy „FORMA” Wodzisław Śląski oraz Gmina Godów.

Impreza sportowa rozpoczęła się o godzinie 14.20 od zmagań najmłodszych miłośników biegania. Bieg Krasnala i Juniora przyciągnął jak co roku spore grono dzieci w wieku przedszkolnym i szkolnym. Blisko 90 młodych biegaczy postanowiło zaprezentować swoje sportowe umiejętności.

 

Przedszkolacy zmierzyli się z dystansem 50 oraz 100 metrów, natomiast starsze dzieci musiały pokonać 200 oraz 400 metrową trasę biegową. Rywalizacja we wszystkich kategoriach była bardzo zacięta zwłaszcza na dystansach 200 i 400 metrów, gdzie losy zwycięstwa ważyły się do ostatnich metrów.

Kolejną konkurencją, tym razem dedykowaną starszym biegaczom, był bieg na 1500 m, w którym bezkonkurencyjni okazali się w kategorii kobiet Oliwia Mutwil oraz w kategorii mężczyzn Mateusz Oślizło. W biegu na 1500 m wystartowało 11 zawodników w ogromnym przekroju wiekowym. Najmłodsze zawodniczki liczyły kilkanaście lat, najstarszy zawodnik liczył przeszło 60 lat.

Bieg główny na dystansie 7 kilometrów wystartował po godzinie piętnastej. Na starcie ustawiło się 32 biegaczy oraz 33 zawodników Nordic Walking. Zawodnicy mieli do pokonania trasę crossową biegnąca wzdłuż rzeki Olzy, która przy blisko 30 stopniowym upale, wymagała od zawodników dobrego przygotowania kondycyjnego. Ostatecznie na trasie najlepiej poradził sobie w biegu – Łukasz Mika z czasem 0:24:54 oraz w Nordic Walking – Ryszard Kłyś z czasem 0:43:45.

Wszyscy uczestnicy zmagań biegowych zostali uhonorowani pamiątkowymi medalami zaprojektowanymi specjalnie na tę okazję przez Barbarę Kowalczyk-Stachowską.

„Festiwal Biegowy Gminy Godów” został zorganizowany w ramach realizacji zadania publicznego z zakresu upowszechniania kultury fizycznej w Gminie Godów w 2017 roku, współfinansowanego z budżetu Gminy Godów.

Dziękujemy sponsorom:

Regatta Polska, Monsun SPORT, Kowalczyk Projekt.

Link do galerii zdjęć : JEST TUTAJ

Link do wyników :  JEST TUTAJ 

 

 

 

Grand Prix Trzech Wzgórz-relacja

 

Grand Prix Trzech Wzgórz-relacja

6 listopada 2016 r. miało miejsce podsumowanie Grand Prix Trzech Wzgórz. Cały cykl składał się z 6 biegów na dystansie 5 km. By zostać sklasyfikowanym w punktacji generalnej należało wystartować w minimum 4 rundach.

 

Do wyniku końcowego liczyła się średnia z 4 najlepszych startów. Większość zawodów rozegrana została w Rodzinnym Parku Rozrywki Trzy Wzgórza. Do cyklu zaliczono również marcowy Regatta Cross na Dzień Kobiet.

 

grand-prix-final

grand-prix

grand-prix-3
Zwycięzcą całego cyklu Grand Prix Trzech Wzgórz został Mateusz Wolnik, drugie miejsce zajął Krystian Noga, a trzecie Ireneusz Stachowski.

 

Wśród pań najlepsza była Michalina Janowska przed Katarzyną Maciejewską i Agnieszką Bierza.

 
Zawodnicy naszego klubu stanęli również na podium w kategoriach wiekowych:
Irena Plewnia – I miejsce K30
Wojciech Wilk – I miejsce M30
Paweł Mencewicz – I miejsce M40
Janusz Magiera – II miejsce M50
Piotr Knura – III miejsce M50

 

Organizatorami cyklu Grand Prix Trzech Wzgórz byli:

Mosir Centrum Wodzisław Śląski oraz Sklep Monsun SPORT Wodzisław Śląski.

 

Głównymi fundatorami nagród byli:

Regatta Polska, Asics Polska, Arctica, Monsun SPORT.

 

Ireneusz Stachowski

Konferencja Biegaj Zdrowo

Konferencja Biegaj Zdrowo

Klub Sportowy Forma Wodzisław Śląski oraz MOSiR Centrum Wodzisław Śląski zapraszają na pierwszą konferencję sportową w naszym mieście dotyczącą treningu biegowego.

Koszt udziału to symboliczne 10 zł. Dobrane tematy prelekcji oraz sami prelegenci gwarantują kompendium wiedzy z dziedziny zdrowego treningu biegowego.

Prelegenci:

Czesław Mojżysz – 5 krotny Mistrz i Vicemistrz Polski w biegach na dystansach 1500 – 5000 m – trening biegowy,
Tomasz Trociński – instruktor crossfit Level 1 – trening obwodowy,
Ireneusz Górnik – instruktor biegania – trening biegowy – długie dystanse,
Aleksandra Trocińska – dieta sportowa,
Paweł Zostawa – fizjoterapeuta – zapobieganie kontuzjom

 
Spotkanie odbędzie się 23 września 2016 r. o godzinie 17.00 w sali konferencyjnej wodzisławskiego MOSIR-u przy ul. Bogumińskiej 8.

 
Ireneusz Stachowski
sklep turystyczno – sportowy
MONSUN
ul. Mendego 28
44-300 Wodzisław Śląski
tel. 032 415 50 36
tel. mob 600 801 314
email: sklep@monsun.com.pl
www.monsun.com.pl
nick allegro: iturcom
facebook: monsun.com.pl

II Zimowy Maraton Bieszczadzki

W II Zimowym Maratonie Bieszczadzkim, który okazał się ultramaratonem (44,6 km), udział wzięło 6 biegaczy KS FORMA Wodzisław Śląski.

Tomasz Słupek, Mirek Kuczok, Krzysztof Lesik , Zbigniew Stencel, Janusz Kroczek i Dariusz Krause.

Start i meta miały miejsce w Cisnej, a trasa wiodła bieszczadzkimi drogami i ścieżkami.

Większość trasy była pokryta lodem, a dodatkową atrakcją był deszcz, zacinający w oczy śnieg, a na koniec słońce.

Widoki oświetlonych słońcem gór nagrodziły wysiłek biegaczy.
Impreza była świetnie przygotowana, punkty odżywcze dobrze rozplanowane i wyposażone.

Jeden z nich – w Karczmie Brzeziniak – oferował rozmaite smakołyki: makaron z sosem, jabłka z ryżem, zupę pomidorową, zapiekane ziemniaki i… bogaty wybór trunków.

Cóż, skoro przed biegaczami było do pokonania jeszcze 11 kilometrów…
Czy za rok jedziemy na trzecią edycję? Oczywiście! Kto chętny?

Wyniki –  II Zimowy Maraton Bieszczadzki
29 Tomasz Słupek 3:41:26
30 Mirek Kuczok 3:41:49
74 Krzysztof Lesik 3:57:02
240 Zbigniew Stencel 4:35:47
456 Janusz Kroczek 5:16:39
520 Dariusz Krause 5:34:04

 

Dariusz Krause

Sylwester na sportowo

Klub sportowy „FORMA” z Gosław Sport Center 31 grudnia 2015 zorganizował sylwestrową imprezę sportowo-rekreacyjną.

Miłośnicy aktywnego stylu życia: biegacze, chodziarze (nordic walking) i morsy (miłośnicy zimnych kąpieli) mieli do pokonania pięciokilometrową trasę.

Dystans choć krótki nie należał do łatwych – obfitował w zbiegi i podbiegi.

Dla niektórych nie to było najtrudniejsze, gdyż dla tradycji sylwestrowego biegu wiele osób przebrało się w różne stroje, np.: górnika w galowym stroju, klauna, chirurga z sali operacyjnej, pirata, żołnierzy i postaci z bajek.

Dla „przebierańców” przygotowaliśmy 11 nagród, ale dzięki firmie Oriflame nagrodziliśmy 14 osób – relacjonuje Zbigniew Marszałkowski prezes FORMY mile zaskoczony ilością przebranych osób.

Najlepiej przebrani to: Świta Jarosław-górnik, Paweł Nalepka-chirurg i Zbigniew Kierat – żołnierza z lat 40-tych.

Organizatorzy zadbali o dodatkowe atrakcje. II Mistrzostwa Wodzisławia w biegu ze spadochronem- dystans 200m może i krótki, ale czasza napełniająca się powietrzem utrudniała bieg.

Najlepszym „spadochroniarzem” okazał się Ćwikliński Marcin, wśród pań triumfowała Libardi-Kłyś Sylwia.

spadochroniarz-z-b-sylwestrowego..

Dodatkowo wszyscy odważni mogli skorzystać z zimowej kąpieli (najpierw należało skuć warstwę lodu) pod okiem szefa morsów Piotra Jóźwika. Mimo dnia pracy frekwencja dopisała w imprezie uczestniczyło 71 osób.

grupa-z-b-sylwestrowego-1

Dzienniczek treningowy – czy warto?

Biegam od zawsze, ale od 2005 roku dzięki koledze z klubu – Heńkowi Szkatuła (razem założyliśmy KS „FORMA”) założyłem dzienniczek, w którym zacząłem zapisywać treningi i starty w zawodach.

Po latach doszedłem do wniosku –szkoda, że tak późno. Zalet prowadzenia dzienniczka jest kilka: dodatkowa mobilizacja do treningu-będzie nowy wpis, szukanie nowych tras- sprawdzenie się na powtarzalnych trasach.

Rekordy przebiegniętych kilometrów w miesiącu , w roku.

Biegałem i biegam dla przyjemności, a dodatkową atrakcją są te małe rekordy , które naprawdę cieszą.

Moje małe rekordy to: 2007 rok-56 startów, maj 2009-10 startów.

W listopadzie 2015 roku przebiegłem 450 kilometrów, a rok 2015 zakończyłem wynikiem 4124 kilometry.

Na dzień 31 grudzień 2015 stan licznika to: 37065 kilometrów.

Dzienniczek mój jest stosunkowo prosty w porównaniu jaki zalecają w gazetach biegowych.

Przebiegnięte kilometry i w jakim czasie. Dodatkowe informacje to np.: zaspy, brak pobocza, 17oC, bieg o 5:30, czy z kimś biegałem trening.

Powodzenia na trasach biegowych i małych rekordów, które naprawdę cieszą.

 

Zbigniew Marszałkowski

Rodzinne wydarzenie roku – Festiwal Biegowy w Krynicy

Rodzinne wydarzenie roku –

Festiwal Biegowy w Krynicy”

Wolny czas można spędzać na różne sposoby.

Jedni czytają książki, chodzą do kina, inni uprawiają sport. Moja mama uprawia nordic walking, babcia z dziadkiem uwielbiają spacery, ja z siostrą uwielbiamy zabawę i wycieczki rowerowe, a mój tata?

 

Mama-Slupek
 

Tata biega zawsze i wszędzie. Najczęściej biega dystanse dziesięciu kilometrów lub półmaratony. Zdarzają się też maratony czyli czterdzieści dwa kilometry i wspaniała zabawa dla nas , to znaczy czekanie z brawami na mecie.

W 2004 roku tato dołączył do Klubu Sportowego „Forma” w Wodzisławiu Śląskim. Tata ma dużo medali i kilkanaście pucharów na koncie. Najlepsze są te, które zdobył w zawodach w Krynicy, Wrocławiu czy Hamburgu.

Jednym z jego licznych osiągnięć biegowych jest Festiwal Biegowy w Krynicy. Festiwal ten odbył się w dniach od 11 do 13 września 2015 roku. Krynica to piękne, malownicze miejsce na południu Polski.

To najlepsze wydarzenie dla taty ze względu na swoją rodzinę, bo zabrał tam mnie, siostrę i mamę. Każda z nas może się pochwalić jakimś osiągnięciem w tym festiwalu. Było tam niesamowicie.

Medale-Ani-Słupek

 

Sponsorami festiwalu była firma Koral i PZU. Firmy te dla uczestników maratonu i innych biegów przygotowały pakiety startowe z koszulkami i biletami na Pasta Party i posiłek regeneracyjny.

Tato zabrał mnie na Pasta Party, gdzie makaron z mielonymi pulpecikami smakował przewybornie. Smaczna była tez zupka po biegu i batoniki dla biegaczy. W ciągu trzech dni odbyły się dwadzieścia cztery biegi dla dzieci, młodzieży i starszych. Ja biegłam w kategorii na 300 metrów w konkurencji „Biegi Deptaka dla dzieci” pod przewodnictwem radia RMF.

Moja siostra brała udział w biegu następnego dnia i mama w kategorii na 300 metrów. Mnóstwo nagród, medali i zabawy.

Córka-Słupek

 

Pogoda była urozmaicona, słoneczna, a czasami deszczowa. W festiwalu brali udział wszyscy chętni, bez ograniczenia wiekowego. Wszędzie było widać ludzi w kolorowych koszulkach, w życiu nie spotkałam tylu biegaczy naraz.

Były też momenty, gdy żar lał się z nieba. Nawet w takim skwarze biegacze się nie poddawali. Zakładali chustki biegowe, pili dużo wody i biegli dalej.

Cudownie się to oglądało i kibicowało, kiedy biegały maluszki, w tym moja siostra. Największą przyjemność sprawiły nagrody, które czekały na mecie. Nawet osoby, które nie stały na podium otrzymały pamiątkowy medal i symboliczne upominki.

Najwięcej z naszej rodziny wybiegał tata. Biegł aż w trzech rodzajach biegów: ., na który najbardziej czekałam. Sponsorzy zadbali o różne gadżety do kibicowania, np. trąbki, grające łapki – kołatki.

Komentator sportowy każdego biegu był tak przejęty, że aż stracił głos. Mimo tego, że lekarz zabronił mu głośno krzyczeć, to emocjami był wciąż ze sportowcami. Za to i jemu kibice bili brawo.

To wszystko było przy pięknych widokach i cudownej muzyce. Na scenach festiwalu grała ukraińska muzyka oraz różne taneczne zespoły dziecięce i dorosłych prezentowały swoje pokazy.

Bardzo ciekawe i śmieszne okazały się inne konkurencje biegowe, np. bieg w krawacie, bieg przebierańców, bieg nocny czy bieg górski na Jaworzynę.

Znani biegacze i początkujący biegacze rywalizowali w różnych kategoriach biegowych. Polegały one na przebiegnięciu obowiązkowych biegów, gdzie koniec dla niektórych był bardzo wyczerpujący.

Niektórzy przebiegli ponad 150 kilometrów.

Był to bieg o nazwie „Iron Run”, który polegał na bieganiu po górach i ulicach Krynicy Zdroju. Zwycięzcą został biegacz, który pokonał wszystkie trasy w szybkim czasie.

Było to dla nich niesamowite przeżycie i wysiłek. Mój tata za rok planuje wziąć udział w „Iron Runie”. Jedni przyjechali, żeby pobiegać i zmierzyć się ze znanymi sportowcami, a inni żeby się pobawić. Ja z moją siostrą bawiłyśmy się wspaniale.

W Krynicy jest naprawdę fantastycznie. Przepiękny park, ciekawe Muzeum Zabawek, Kolejka linowa na Górę Parkową i wiele innych.

W czasie, kiedy biegacze biegali , dzieci spędzały czas w specjalnej strefie , którą przygotowała firma PZU i firma Koral. W tej strefie odbywały się przeróżne zabawy sportowe, sprawnościowe czy plastyczne.

Udało mi się wziąć udział w każdej z tych konkurencji. Przywiozłam mnóstwo nagród i upominków. Dla każdego było coś miłego.

W strefie odbywały się różne konkurencje plastyczne i firmy dostarczyły rzeczy do malowania dla każdego, były również konkurencje zręcznościowe ze skakanką, piłką i balonami.

W przerwie biegłam z moją siostrą kibicować różnym osobom, mamie i tacie. Potem wracałyśmy do strefy i grałam z siostrą w gry i oglądałam filmy. Największym powodzeniem wśród dzieci cieszyły się projekty tras biegowych i konkurs w grę Dooble.

Cała strefa była oklejona pięknymi pracami i rysunkami dzieci. Odbywały się tam też konkurencje, w których rodzice mogli brać udział razem z dziećmi. Najlepsza była jednak darmowa lodówka z lodami Koral, gdzie lody nigdy się nie kończyły.

Dla starszych osób była tam też strefa zdrowia i strefa PZU z siłownią i pociągiem, który woził rodziny do parku na ścieżki zdrowia. Razem z rodziną udaliśmy się na taka ścieżkę zdrowia. Zwiedziliśmy zabytkowy Kościół, zobaczyliśmy ciekawe okazy ptaków i przyrody dookoła.

Codziennie wieczorem odbywały się koncerty znanych zespołów muzycznych, wywiady ze znanymi sportowcami i znanymi ludźmi. Odbywały się tez na festiwalu różne wykłady i prezentacje porad sławnych ludzi.

Bardzo ciekawe były wykłady na temat zdrowia: „Co piszczy w kolanie” i „ Trening biegowy bez biegania”.

Festiwal biegowy w Krynicy to najlepsza impreza biegowa i rodzinna dla każdego.

Najważniejsze w tym festiwalu to pokazanie, że biegać każdy może. Nie chodzi mi o bieganie po zwycięstwo. Najlepsza jest zabawa, poznanie nowych ludzi, kolegów i koleżanek.

Spotkaliśmy w Krynicy mnóstwo sławnych i znanych ludzi, którzy osiągnęli różne sportowe sukcesy w swoim życiu. Poza tym było tam dużo znajomych z Wodzisławia Śląskiego i okolic.

Zdarzały się również nieprzyjemne sytuacje, na przykład, kiedy jakiś biegacz nie ukończył biegu, bo miał kontuzje albo źle się poczuł. Natychmiast przyjeżdżała karetka i mu pomagała. Wtedy ludzie, którzy stali przy mecie jeszcze bardziej klaskali takiej osobie. Festiwal ten pokazał ,że trzeba wspierać każdego, a najbardziej przyda mu się nasz doping, kiedy bijemy brawa przy mecie i jesteśmy z nim do samego końca.

Mój tato biega od jedenastu lat, biega w czasie deszczu i kiedy jest słońce. Bierze udział w licznych zawodach w Polsce i za granicą.

 

Tomasz-Słupek

 

Odkąd zaczął biegać, stracił dziesięć kilogramów. Tato twierdzi, że bieganie uspokaja i odpręża. Ja i moja mama patrzymy na to i uczymy się zawsze czegoś nowego.

Festiwal Biegowy w Krynicy spowodował, że bardziej zaczęłyśmy się ruszać.

Tato pokazał nam, że nie zawsze łatwo dąży się do celu, ale czasami kiedy się bawimy, możemy osiągnąć cel.

W tym roku wycieczka do Krynicy była bardzo udana, tata pokazał nam nowy sposób na spędzenie wolnego czasu. Poruszając ten temat, chciałabym zachęcić wszystkich ludzi do udziału w takim festiwalu.

Festiwal ten to największa impreza biegowa w Polsce, dwadzieścia cztery biegi w trzy dni, tysiące biegaczy i wspaniała zabawa.

Każdy może spróbować swoich sił w swojej kategorii wiekowej . Nie wszyscy ludzie na festiwalu muszą biegać. Mogą kibicować, słuchać porad znanych ludzi i podziwiać piękno otaczającej przyrody.

 
Rodzina Słupek

 

Autor: Anna Słupek lat 9

 

Praca ta wzięła udział w XIV Regionalnym Konkursie Dziennikarskim „Świat według ciebie i została nagrodzona 3 miejscem w kategorii klas 4-6.

Półmaraton Nordic Walking już 25.10.2015

Prezentujemy medal jaki zostanie wręczony zawodnikom uczestniczącym w zawodach w Wodzisławiu Śląskim.

Przedstawia on legendarnego Greka Filipiadesa oraz wizerunek wodzisławskiego cyrkla,

symbolizującego 50 równoleżnik przechodzący przez miasto.

25 października 2015 r. w ramach imprezy VII Ja i Maraton będziemy mogli zmierzyć się z półmaratonem nordic walking.

Półmaraton składa się z 3 pętli po 7 km i wiedzie asfaltowymi duktami w dzielnicy Jedłownik.

Mniej wprawni zawodnicy mogą ukończyć zawody po 1 okrążeniu. Będą również sklasyfikowani, otrzymają pamiątkowy medal, posiłek, wezmą udział w quizie z nagrodami.

W zawodach kijkowych nagrodzonych zostanie pierwszych 10 zawodniczek i zawodników open.

Biuro zawodów będzie mieścić się w Gosław Sport Center przy ul. Cisowej 6.

Opłata startowa wynosi 40 zł.

Wpłacamy ją na konto KS Forma Wodzisław Śląski w Banku BGŻ o nr: 79 2030 0045 1110 0000 0255 0850.

Nie musimy nigdzie się rejestrować.

Zapraszamy
Ireneusz Stachowski

XXIII Międzynarodowy Bieg Uliczny w Knurowie

27 września 2015 r. kilku zawodników KS Forma wzięło udział w XXIII
Międzynarodowym Biegu Ulicznym w Knurowie.

Na starcie stanęło 436zawodników. Pogoda dopisała, było słonecznie, wiał lekki wiatr.
Trasa zawodów nie była trudna. Najtrudniejszy odcinek znajdował się pomiędzy 4 a 6 km.

Prowadził lekko pod górę. Na ostatnim kilometrze trafił się też
nie długi, ale stromy podbieg. Organizatorzy przygotowali dla uczestników
pamiątkowy medal, koszulkę oraz liczne kategorie wiekowe.
XXIII Bieg Uliczny w Knurowie to jednocześnie XX Mistrzostwa Polski Górników.

Pamiątkowe puchary oraz nagrody rozdano górniczej braci w wielu kategoriach.

Niestety nasi koledzy górnicy Arek i Tomek nie zdołali wywalczyć podium.

 

knorow-ksforma

Bieg w Knurowie wygrał zawodnik Ukrainy Andrzej Starżynski z czasem 30:47.

Najlepszy zawodnik KS Forma to Arkadiusz Kubik. Zajął 49 miejsce open i 6 w
kategorii wiekowej M45. Jego czas 38.05.

Wyniki pozostałych ” formiarzy ”
50. ( 14 miejsce M30 ) Tomasz Słupek – 38.20
74. ( 7 miejsce M40 ) Ireneusz Stachowski – 39.40
90. ( 28 miejsce M30 ) Robert Zostawa – 40.26
405. ( 39 miejsce M45 ) Mieczysław Woźniak – 58.59
406. ( 16 miejsce K40 ) Izabela Woźniak – 59.00

Ireneusz Stachowski

Końcówka 2015 roku na sportowo.

 

Końcówka 2015 roku będzie obfitowała w imprezy biegowe i nordic walking w Powiecie Wodzisławskim.
Już 25 października spotkamy się w Wodzisławiu Śląskim na obiektach Gosław Sport Center przy ul. Cisowej na VII Ja i Maraton.

Zawodnicy do wyboru mają biegi na: 7 km, 21 km, 42 km oraz nordic walking na 21 km. Zawody rozegrane zostaną na 7 km pętlach a mniej wprawni zawodnicy mogą przejść tylko jedno okrążenie, a i tak zostaną sklasyfikowani, otrzymają medal, posiłek.

W Wodzisławiu warto wystartować dla samego medalu, który przedstawimy na początku miesiąca. Będzie to kolejne działo sztuki medalierskiej zaprojektowane przez Panią Barbarę Kowalczyk-Stachowską.

By zapisać się na zawody wystarczy opłata 40 zł na konto organizatora KS Forma Wodzisław Śląski w Banku BGŻ o nr: 79 2030 0045 1110 0000 0255 0850. Nie musimy nigdzie się rejestrować.

W grudniu również nie będziemy mogli narzekać na brak wrażeń sportowych w naszym regionie.

13 grudnia 2015 r. po raz czwarty wystartuje Półmaraton Szerpa. Dystans zawodów to oczywiście półmaraton.

Panów obowiązuje 5 kg obciążenie a panie 3 kg.  By zapisać się na zawody – podobnie jak w Ja i Maraton – wystarczy opłata 30 zł na konto organizatora

KS Forma Wodzisław Śląski w Banku BGŻ o nr: 79 2030 0045 1110 0000 0255 0850. Nie musimy nigdzie się rejestrować.

Tradycyjnie sportowy rok zakończymy w Sylwestra na Przyjacielskim Biegu Sylwestrowym z Klubem Forma oraz II Mistrzostwach Wodzisławia Śląskiego w wyścigu ze spadochronem Speed Chute.

Bieg odbędzie się na obiektach Gosław Sport Center przy ul. Cisowej w Wodzisławiu Śląskim.

Zapraszamy do czynnego udziału.

Ireneusz Stachowski