Skip to main content

Maraton Beskid Niski

Wysowa Zdrój to miejscowość położona w samym sercu Beskidu Niskiego.

To tutaj można się cieszyć nieskażoną przyrodą. Beskid Niski, pasmo Karpat, uznawane za najdziksze pasmo w Polsce.

W dniach 23-24.05.2015 w Wysowej odbył się festiwal biegowy. Głównym biegiem był maraton, w którym udział wzięło pięciu biegaczy KS Forma Wodzisław Śląski: Mirosław Kuczok, Sebastian Wolny, Krzysztof Lesik, Zbigniew Stencel i Dariusz Krause.

Ponadto odbyły się biegi towarzyszące : bieg na 10km, bieg na 5km, biegi dla dzieci, zawody Nordic Walking, a w sobotę zawody łyżworolkarzy na dystansie 21km i 42km.
Nasz wyjazd rozpoczął się od smacznej niespodzianki, którą zaserwował nam Mirek. Pół godziny po starcie znaleźliśmy się w Katowicach na EXPO PIKNIK 2015.

Karkówka, kiełbasa, sałatki, kawa, herbata i wiele innych smacznych niespodzianek. Zjedliśmy – i w drogę.

Na miejscu, tzn. w Wysowej byliśmy po 4 godzinach jazdy. Szybkie zakwaterowanie w pensjonacie GRÓDEK i po pakiety… Pakiety odebrane, więc można było iść omawiać strategię.

Po burzliwych dyskusjach, każdy z nas miał plan na pokonanie maratonu… Poranek niedzielny wyglądał następująco: prysznic, śniadanko, kawka , ciastko i… TORT urodzinowy dla Krzyśka. STO LAT, Krzyśku!!!

Maraton rozpoczął się w Gorlicach na rynku. Z Wysowej do Gorlic organizator wszystkich maratończyków przewiózł autobusami.

Trasa maratonu była trudna wiele podbiegów i zbiegów, około 1000m przewyższenia w górę. Ciężko było, ale te wspaniałe widoki, piękne miejscowości, w których są zabytkowe drewniane kościółki i cerkwie wynagrodziły trud biegu.

Wszyscy ukończyliśmy maraton w wyznaczonym limicie czasu.

Najlepiej pobiegł Mirek zajmując 18 miejsce OPEN uzyskując czas 3:17:56 Gratulacje!!!

Krzysztof miejsce 37 z czasem 3:29:38, Sebastian 56 miejsce 3:42:14, Zbigniew i Darek zajęli 174 i 175 miejsce uzyskując ten sam czas 4:26:18.

Jesteśmy zadowoleni z uzyskanych wyników. Maraton Beskid Niski pod kilkoma względami był wyjątkowy.

Na mecie na każdego czekał wyjątkowy medal (w pakiecie startowym ładna koszulka). Wszyscy zrobiliśmy życiówki, ponieważ był to pierwszy Maraton Beskid Niski, niesamowita trasa, pogoda dopisała.

Dla Mirka, Krzyśka i Sebastiana był to 10 ukończony maraton w życiu.

Zbyszek testował super skarpety, a Darek zrobił najwięcej zdjęć na trasie.
Wszyscy jesteśmy zadowoleni i jednogłośnie zagłosowaliśmy w tym dniu  za rok przyjeżdżamy tutaj na drugą edycję!

 

Dariusz Krause

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *